Kilka słów o autorze bloga

Blog prowadzony przez nauczyciela: przyrody, matematyki, informatyki.
Strona zawiera utwory własne do wykorzystania przez uczniów i nauczycieli podczas edukacji szkolnej z podaniem nazwiska autora.

Tu mieszka wiedza zamknięta w wersach.
Łatwo i szybko ją zapamiętasz!

Zdjęcia w większości pochodzą z Wikipedii.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Rzekotka drzewna

Kolacja też je kolację!
Rzekła raz rzekotka  żabka:
-Wzięła mnie na żuczka chrapka!
Więc po liściu od bergenii,
pełznie w górę wśród zieleni.
By kolację smaczną zjeść,
trud wspinaczki musi znieść!

Z liścia szybko myk na krzaczek,
bo tam siedzi żuczek- chwatek.
Patrzy nań czerwono-oka,
tuląc się do liści  krzaka.
Przylgami się kory trzyma…
lecz już żuczka tutaj nie ma!

Poszybował sobie w trawy,
szukać swojej smacznej strawy.
Niewątpliwie więc mam rację,
kolacja też je kolację!

D G       24-09-08r.

 

czwartek, 17 kwietnia 2014

Moje magiczne miejsce

Moje magiczne miejsce…

Z lotu ptaka

Moje magiczne miejsce nad  niewielką  Pisią,
rzeźbioną lądolodem,  zębami  powodzi.
Napełnia ona stawy  życiodajną wodą,
gdzie ryb wielkie bogactwo leniwie się płowi.

    
Moje magiczne miejsce jest nad trzcinowiskiem,
w którym bąk wyciąga ku niebu swą szyję.
To strzeliste sosny, białobrode brzozy,
 i chmiel co po konarach drzew jak wąż się wije.
  


Moje magiczne miejsce to szemrzące łany
bursztynowej pszenicy, ostrej jeżogłówki.
To  głos zimorodka- niebieskiej torpedy,
łabędzie nieme, łysek czarno-białe główki.

  
Moje magiczne miejsce to spróchniałe wierzby,
w których pomieszkują małe nietoperze.
To bociani klekot, różowe grzybienie,
barwnych kwiatów kobierce  są na łące świeże!

Zguba wraca  do rodziców
Moje magiczne miejsce w starym młynie mieszka,
który ciężkimi walcami do tej pory zgrzyta.
To sachaliński rdestowiec w pobliżu rosnący
i łowisko „Amur”, które wędkarzy wita!
  
   
Moje magiczne miejsce srebrzy się i mieni,
 ubrane w szadź zimową lub w barwy jesieni.
Spowite mgłą poranną jak białą zasłoną,
i błyszczące od gwiezdnych, diamentowych cieni.


W moim magicznym miejscu Marię Dąbrowską spotykam,
rodziny Niemyskich pałac odwiedza kiedy śpię.
Przed wojną przez lat trzynaście często tutaj bywała,
i pisała tu powieść – słynne „Noce i dnie”.

Moje magiczne miejsce jest tu …niedaleko,
wolne od zgiełku miasta, światowego szumu.
To miejsce pierwszej  miłości i bezpieczna przystań,
 moje przytulisko… po prostu Piorunów.


Efekt rażenia wierzby piorunem 25 lipca 2014r.
zdjęcia  własne 


Piorunów,  28-12-2011r.

poniedziałek, 24 marca 2014

Owady -najliczniejsze zwierzęta świata

Owady-najliczniejsze zwierzęta


Najliczniejsze spośród wszystkich zwierząt świata,
by je zliczyć komputery też nie dadzą rady!
To muchówki, chrząszcze, motyle, błonkówki,
pluskwiaki, prostoskrzydłe (pasikoniki), ważki -tak owady!

Owady mają  głowę z jedną parą czułek,
to narząd  dotyku, zapachu i smaku.
Mają też  3 pary gębowych odnóży:
żuwaczki (I)  i szczęki (II)  dość  silne w ataku.
Aparaty gębowe też mogą się różnić ,
w zależności od sposobu pokarmu  zdobywania.
Ssąca  trąbka motylom wszystkim  służy,
do nektaru z kwiatów dobrego wysysania.
Liżący mają  muchy, komar kłująco-ssący,
chrząszcze posiadają  aparat gryzący!
  
Na tułowiu 3 pary odnóży znajdziemy,
 u form uskrzydlonych – skrzydełka do lotu.
Układ oddechowy zbudowany z tchawek,
przetchlinki są miejscem dla powietrza wlotu.

Trzecim elementem zaraz po tułowiu
jest odwłok u niektórych dość dużych rozmiarów.
Nasycony krwią możemy obserwować,
u samic-kłujących boleśnie  komarów.

Odnóża mogą być kroczne – u much,
pszczół, mrówek, chrząszczy.
Pływne u: pływaka, krętaka, kałużnicy.
Bieżne u karaczanów, chwytne są u ważek, 
skoczne u pcheł znajdziemy i pasikoników.
Grzebiące odnóża ma turkuć podjadek,
kopie w ziemi tunele ten wielki  owadek ( 6,2cm).
Jeśli w  rozwoju:  jajo, larwa, poczwarka, imago,
 (chrząszcze, motyle, muchówki, błonkoskrzydłe, pchły)
takie przeobrażenie zupełnym jest zwane.
W niezupełnym brakuje stadium  poczwarki,
przechodzą je ważki, modliszki, wszy i karaczany
  (też prostoskrzydłe, pluskwiaki, wszoły).


Larwy błonkówek zwane są czerwiami,
motyli to powszechnie znane  - gąsienice.
Larwy chrząszczy – pędraki
  lub sprężyków- drutowce,
 pod ziemią lub za korą spędzają swoje życie. 


Społeczne owady: mrówki, pszczoły, osy
i termity
w koloniach ze sobą współpracują.
 Dzielą się na kasty i różnią budową
(wielopostaciowość)

w zależności od funkcji jaką  tam sprawują.


Dorota Grobelna
24-03-2014r



piątek, 21 marca 2014

Piosenka o zmianach klimatu

Piosenka o zmianach klimatu
mel. Bal wszystkich świętych
 
1. Klimat Ziemi  zmienia się,
każdy o tym wie.
Anomalii przybywa
 w naszej pogodzie.
Zimą kwitną rośliny,
 wiosną tęgi  mróz,
niszczy liczne plantacje:
 warzyw, sadów,  zbóż!


2.Wielki wpływ na klimat ma 
węgla spalanie.
Płoną lasy i rośnie ich wycinanie.
Dymią stare kominy,
 w domach, w fabrykach.
I spaliny oraz smog są  na ulicach.

 

Wszyscy dbajmy o środowisko,
Matka Ziemia ma dość!
Wzrost globalnego ocieplenia
to dla przyrody cios.
Coraz cieplej, bo gazów więcej
najwięcej CO2.
Wiele roślin i zwierząt ginie,
bo się zmienia klimat!

3. Ozonowa dziura też,
 ciągle zwiększa się!
Przed promieniami UV,
 nie ochroni, nie!
Bez ozonu życia brak,
ludziom grozi rak.
A niszczą go freony, od szeregu lat.

4. Na lodowcach czarny pył
też osadził  się!
To przez niego topią się 
i ciągle ich mniej.
Poziom mórz podnosi się
w ostatnich  latach.
Tu powodzie, tam susza,
świat ogałaca.

Wszyscy dbajmy o środowisko,
Matka Ziemia ma dość!
Wzrost globalnego ocieplenia
to dla przyrody cios!
Coraz cieplej, bo gazów więcej,
najwięcej CO2.
Wiele roślin i zwierząt ginie,
bo się zmienia klimat!


5. Huragany szaleją
po całym świecie!
Niszczycielskie tornada,
rujnują życie!
Zaciera się różnica
 klimatycznych stref,
Destrukcyjne żywioły
mrożą w żyłach krew!
 
Dorota Grobelna
01-03-2014r.
 
 

środa, 5 marca 2014

Ajolot

Wąż, jaszczurka czy dżdżownica?
 
Półwysep Baja w Meksyku,
przedziwną  ma tajemnicę,
spotkać tam można węża,
jaszczurkę, a może dżdżownicę?
 

Przedziwny ten zwierzaczek
 bruzdkowe ma  obrączki,
żyje w podziemnych norach,
 z przodu posiada „rączki”.

Odnóży tylnych nie ma,
 różowy ma kolor skóry
Odnóża przednie  krótkie,
wyposażone w pazury.
 
Trzydzieści ma centymetrów,
 nocny tryb życia prowadzi.
Posiada szczątkowe oczy,
brak uszu w niczym nie wadzi. 
 
Ten zwierzak to jaszczurka
 z rodziny obrączkowców,
ajolot z rzędu amfisben,
gad z podtypu kręgowców.
 
Dorota Grobelna
05-03-2014r.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Żeglarki argo

Ośmiornice  w  płaszczu
z "papierowej" muszli
 

Żeglarki argo to  głowonogi- ośmiornice,
z ciekawego wyglądu słyną ich  samice.
Tworzą wapienną,  cienkościenną  muszlę,  
czy wiecie jaką  pełni ona funkcję?

Z wyglądu  papier pergamin przypomina,
znakomicie powietrze w swoim wnętrzu trzyma.
Kiedy żeglarki nurkują na duże głębokości,
dostosowują się świetnie do wody gęstości.

Dzięki niej zawisną w podmorskich głębinach,
bez wysiłku żadnego, po wielu godzinach.
Kieszenie powietrzne w papierowej muszli,
pozwalają się pozbyć wodnych turbulencji.

Podobne z funkcji nieco do pęcherza pławnego,
gdy braknie im powietrza nabierają świeżego.
Muszla zapewnia poza tym  doskonałą  sterowność,
zapewnia też ośmiornicy regulowaną  wyporność.

Za świetny inkubator dla jaj też  im służy
i schronienie dla ciała w podmorskiej podróży.
Samice własnym  ciałem  jaja okrywają,
dwie pary ramion z muszli  wystawiają.

W miarę wzrostu jajek jak zmienia się ciśnienie,
odpowiednio  żeglarki zmieniają  też zanurzenie.
Muszle żeglarków  przez kolekcjonerów cenione,
w Japonii i w Indiach są dość rozpowszechnione
.

Dorota Grobelna
24-02-2014r.

piątek, 14 lutego 2014

Nogal brunatny

Ptak z termometrem w dziobie
i z największym gniazdem-inkubatorem
 

Słyszeliście, że nogale
 jaj nie wysiadują wcale!
Samiec dwunożny konstruktor
buduje wielki inkubator. 



Gniazdo nogala brunatnego może mieć 3-5 m wys. i 9-11 m dł. Samica składa od 9-24 jajek, co parę dni

Nogal wielki kopiec wznosi
 nim samicę  doń zaprosi,
 by złożyła jaja tam,
 taki ma misterny plan.

Silne nogi oraz stopy,
aż się palą do roboty.
By największy w okolicy
w oko wpadł również  samicy.

 Dziób mu służy za termometr,
sprawdza kopca każdy metr.
Gdy  za zimo doda liści,
gdy gorąco, grubość zmniejszy.


Samica sama oceni,
 oraz inkubator  sprawdzi.
 Kiedy test Pan Nogal zda,
wkrótce złoży tam jaja.

 Inkubacja jajek trwa,
 dni pięćdziesiąt  samiec  dba.
 Dosypuje, rozgrzebuje,
 temperatury pilnuje.


Ciepło jest z gnijących roślin,
na tym koniec samca troski.
 Młode zaraz po wykluciu,
wygrzebią tunel ku wyjściu. 


Zaradne pisklęta nogali,
fruwają już na dzień drugi.
Silnymi też pazurami,
szukają  smacznych robali.  

 
Pisklę nogala brunatnego zamieszkujące deszczowe lasy Australii
 
 
Nie znają swoich rodziców,
 chowają się w gąszczu tropików.
 Zaradne tuż po wykluciu,
 i w całym dorosłym życiu.
 
Te grzebiące duże ptaki,
wyglądają jak indyki.
Z inkubacji słyną jaj,
samodzielne również naj!
 

Dorota Grobelna
14-02-2014r.