Kilka słów o autorze bloga

Blog prowadzony przez nauczyciela: przyrody, matematyki, informatyki.
Strona zawiera utwory własne do wykorzystania przez uczniów i nauczycieli podczas edukacji szkolnej z podaniem nazwiska autora.

Tu mieszka wiedza zamknięta w wersach.
Łatwo i szybko ją zapamiętasz!

Zdjęcia w większości pochodzą z Wikipedii.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2015

Amur biały




Amur  (Ctenopharyngodon idella)

Amur z rodziny karpiowatych,
z  Chin został sprowadzony.
W dorzeczu rzeki Amur
jego rodzime strony.

Dorasta do półtora metra,
i lubi stadne życie,
kształt ciała  posiada walcowaty
i łuski biało-srebrzyste.

Grzbiet ma ciemniejszy
i pysk posiada tępo zakończony,
potrafi zbiornik ogołocić
z roślin przy dnie zanurzonych.

W warunkach naturalnych
w Polsce się nie rozmnaża,
w okresie zimowym grubą
warstwę śluzu wytwarza.
D. G.

Karp

 Karp  (Cyprinus carpio)

Max. 110 cm do 45 kg

Karp – z rodziny  karpiowatych-  sazan jego forma dzika,

już u Arystotelesa ( 350 l. p.n.e.) wzmianki o nim się czyta.

W wyniku licznych hodowli trzy jego odmiany mamy:  
karp pełnołuski, bezłuski również golcem zwany.

Trzecia odmiana to  lustrzeń czyli karp królewski,

na wigilijnym stole najwięcej ten właśnie   gości.

Dwie pary małych wąsów  zdobią jego pyszczek,

Na którym się mieszczą wargi: grube i mięsiste.

W rozwoju karpi:  jaja czyli rybia  ikra, z niej narybek ( 5 m-cy),
kroczek (1-2lata)  oraz tzw. handlówka ( 2-3 lata).



Dojrzałe,  starsze karpie  to tzw.  tarlaki (3-4 i więcej lat),
z wiekiem mniej przyrastają, zjadają: owady, ślimaki.


W dobrych warunkach  dożyją   nawet czterdziestu  lat,

Potrafią cmokać i mlaskać gdy  pyszczki  wystawią  na świat.


Ozdobna odmiana karpia pochodzi z dalekiej Japonii,

Czerwono-biało-czarna zwana jest karpiem koi.

Należy do długowiecznych i smakowitych  ryb. 
Od dwunastego wieku w tradycję  polską wnikł. 

D. G. 
lipiec 2015r.

czwartek, 12 lutego 2015

Niszczuka krokodyla

Czy ktoś już zgadł -ryba czy gad?

Niszczuka krokodyla


                      Źr. http://joemonster.org/link/pokaz/22344/Niszczuka_krokodyla_rybka_z_paszcza_krokodyla



W dorzeczu Missisipi, 
w Zatoce Meksykańskiej
żyją przedziwne stwory.
O wydłużonym pysku
jak u  aligatora
w zęby uzbrojonym.  
Ich wielkość nawet trzy metry
osiągnąć czasem  może,
nie mają nóg  tylko płetwy.
Wskazują one  bezbłędnie,
że to najdłuższe…  ryby,
ze słodkowodnej  sekty ( w Ameryce Północnej).
Do gadów upodabnia
je również  gadzia łuska,
każdy wędkarz to powie.
To   zwinne  lecz płochliwe,
i bardzo silne  ryby
o prymitywnej budowie.

Mięsożerne  giganty, zjadają inne ryby,
żółwie, ssaki lub ptaki.
Mają  trującą ikrę, masowo  zabijane.
Dla mięsa?- Raczej dla  draki!

Niszczuka krokodyla, tępiona  była w Teksasie
przez sieci elektryczne.
Obecnie  sprowadzona do akwenów w Tajlandii,
gdzie czuje się ponoć świetnie.    
Ceniona przez wędkarzy
jako cenne trofeum,
po złowieniu wypuszczana.
Niszczuka krokodyla, dla ludzi niezbyt smaczna,
krokodyla pysk  skopiowała!
D. G.
12-02-2015r.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Blobfish- ryba skorpenokształtna

Blobfish-ryba bąbel
 
 
Ta pulchna, różowa, żywa galareta,
z małymi oczkami  i szerokim  „nosem”,
to blobfish skorpenokształtna rybka,
z ciałem bez łusek, wypełnionym tłuszczem.

Dzięki  takiej specjalnej budowie  tkanek,
lekko, swobodnie unosi się nad dnem.
Energii nie traci na intensywne pływanie,
a  silnych mięśni nie  posiada! Nie!   
 
Żywi się resztkami, które spotka na drodze,
szerokimi wargami, zgarnia je do paszczy.
Pływa przy dnie,  u wybrzeży Australii, Tasmanii,
w mrocznych ciemnościach, na dużej głębokości (600m-1200m).
 
 
Jaja wysiaduje podobnie jak ptaki,
chroniąc je swym ciałem,  spoczywa w bezruchu.
Poławiacze homarów, karbów czy krewetek
chwytają ją przez przypadek  i ginie na  powietrzu ( i w innym ciśnieniu).
 
Blobfish okrzyknięto najbrzydszym zwierzęciem,
rybą - plamą, bąblem, nabrzmiałym tłuściochem.

A destrukcyjna metoda połowu ryb-dennym włokiem,
dla jej życia okazała się śmiertelnym  ciosem!

 
 Źr. Wikipedia
Włok denny - sieciowe narzędzie do połowu ryb, krabów, krewetek
 
Brzydki  i smutny jej wygląd... i smutna o niej prawda,
choć  niedawno odkryta,  byt  jej jest zagrożony!

  Żyła sobie spokojnie... do czasu aż włok denny,
przez ludzi na głębiny został wprowadzony!
 
Dorota Grobelna
27-01-2014r.

niedziela, 12 stycznia 2014

Żabnicokształtne ryby głębinowe

Amory w morskich głębinach 

Żabnicokształtne ryby zwane diabłami morskimi,

zadziwiają swoimi zwyczajami  godowymi.
Te ryby wyglądające jak potworne diablice,
wszystkie są płci żeńskiej, to same samice
!
 
Należą do głębinowych, prawdziwych potworów!
Kształty ich obrzydliwe- jak z filmów-horrorów.
Pełne bezkształtnych wyrostków, świecących wabików.
z upiornymi zębami, których w szczękach bez liku.

żabnicokształtna ryba
Źródło: Queensland Brain Institute
 
Lecz gdzie  w morskich odmętach samce są ukryte?
Dość długo trwało zanim-poznano  tajemnicę.
Samce wobec samic- prawdziwe mikrusy,
wielkości paznokcia, jak z rodu  słabeuszy.
 
Uważane były  za odrębny gatunek,
Nim dostrzeżono pomiędzy nimi związek.
Samce rozwinięty mają  węch i wzrok,
za zapachem samic podążają w krok.

 
samiec jednego z gatunków morskich diabłów (7-10 mm)
źr. nieznane
Potem się wgryzają szybko w skórę samic,
i tworzą jeden wspólny, zrośnięty organizm. 
Wyrostkiem na skórze wkrótce stają się,
istotne,  że  ich jądra spełnią funkcje swe. 
 


samiec jako wyrostek na skórze samicy
źr. nieznane
 
Wrośnięte tak samce  niczym pasożyty,
zadbają o zapłodnienie na sygnał (hormonalny) samicy.
Matrona-samica zadba już o wszystko,
odpada troska o pokarm–cóż męskie wygodnictwo!
 
(Niektóre gatunki samic mają  kilku partnerów,
czasem samce odpływają, do  nowego  miłosnego celu.)


Dorota Grobelna
12-01-2014r.

sobota, 11 stycznia 2014

Ryba denna

Rybka celebrytka
 (Ogcocephalus darwini)

Poniżej  znajdziesz więcej zdjęć tej rybki

źródło  zdjęcia http://factspod.blogspot.com/2013/02/red-lipped-batfish.html 


Usta czerwone, nadęte,
niczym u celebrytek!
Kształt-  lądownika na Marsie lub NOL-i,
albo filmowych  kosmitek!

Stąpa-nie płynie,  chociaż pod wodą,
na nogach- sorry płetwach.
Jakież to  dziwne stworzenie denne,
w cieplutkich morzach mieszka?

Trójkątną ma  głowę, dwa łuki skrzelowe,
nie ma  pęcherza pławnego.
W  głębinach morskich  na dnie przebywa,
wabika  posiada krótkiego.

Krótki wabik nad głową
źródło  zdjęcia http://factspod.blogspot.com/2013/02/red-lipped-batfish.html 

To morska, drapieżna rybka, z ogackowatej  rodziny,
w permanentnym makijażu, z posępnej słynie miny!

 
Dorota Grobelna

11-01-2-14r.

piątek, 13 grudnia 2013

Ryby chronione w Polsce



Ryby pod ścisłą ochroną  w Polsce
 

 

Babka:  piaskowa,  mała, czarnoplamka,
szczupła, czarna;  alosa.
Dennik, iglicznia, koza, kur rogacz,

 paprosz, śliz czy też ciosa.

Różanka, piskorz, strzebla, piekielnica,
jesiotr zachodni, śliz.

Nie są to nazwy świątecznego ciasta
lecz chronione gatunki ryb!





Dorota Grobelna
13-12-2013r.

środa, 11 grudnia 2013

Różanki pospolite -ryby współbytujące z małżami

Różanki rybki ostrakofilne
 

Różanki chronione rybki (9 cm),
gdy zbliża się okres tarła, 
w mulistym dnie stawu, rzeczki,
poszukują małża (skójki, szczeżui). 
 


Czerwone płetwy  wskazują
że przyszła już godów pora.
Samicy  pokładełko
wyrasta długie  zgoła (5 cm).


Samiec okopuje teren
gdzie mieszczą się  mięczaki,
rywali  nie dopuszcza
w dogodny  rejon taki.

Obłaskawia też  małża,
 by muszlę  rozwarł nieco.
Wkrótce para różanek
rozrodu rozpocznie dzieło.

 

samiec obłaskawiający małża
 


Samica swym pokładełkiem 
do małża wprowadza jajeczka,
samiec polewa je porcją
pełnego plemników   mleczka.

W jamach skrzelowych jaja
 bezpieczne mają  schronienie.
Przez ruchy syfonów małża
w tlen mają  zaopatrzenie.
 
To porcjowane tarło
 od kwietnia do lipca trwa.
Narybek opuszcza małża
 po 4-5 tygodniach.
 
Dojrzały narybek  różanki
z jamy skrzelowej wypływa
i odtąd się zachowuje

jak każda zwyczajna ryba.

 
Hodowla narybku różanki  w warunkach laboratoryjnych
w Zakładzie Zoologii Wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW w Warszawie

W dzień aktywne różanki
żywią się roślinami 
i w mule znalezionymi
drobnymi bezkręgowcami.

 
Jedyne ostrakofilne
 to rybki są w Europie,
sprawmy by nie zniknęły

 z Polski  bezpowrotnie!   

 

Dorota Grobelna

11-12-2013r.

sobota, 12 października 2013

Mieszkańcy rafy koralowej

O pewnej gafie na rafie

 

 Amfiprion plamisty, błazenek plamisty
Błazenki żyją w symbiozie z ukwiałami

 

Pewna śliczna, mała ryba,
chciała poznać wieloryba,
by poślubić  go z miłości,
pośród  tłumu morskich gości.
Założyła futro z łusek
i nadęła mały  pyszczek.
Łuski w paski zmalowała
i na randkę się wybrała.

Aby nie popełnić gafy,
płynęła nad brzegiem rafy.
Pośród polipów korali,
wielobarwnej,  cudnej gali.
 
Spotkała ślimaki trytony,
mureny i meduz dzwony.
Jeżowce i ośmiornice,
i piękne kłujące skrzydlice.
 
Ogończe skryły się w mule,
koniki tuliły się czule.
Wśród licznych wodorostów
i pięknych krasnorostów.
 
 
Mijała barwne liliowce,
mszywioły i ostre rozkolce.
Ślimaki i wielkie przydacznie,
obserwowały ją bacznie.
 
 
Kraby, homary,  langusty,
 na skorupiaków gusty,
chwytały   małe garnele,
których tu było tak wiele.
 

Na rafę robiły najazdy,
korony cierniowe- rozgwiazdy.
a strzykwy -morskie ogórki,
w mule stawiały podpórki.


Wymarciem zagrożony
zjawił się żółw szylkretowy.
 Wnet smakowite gąbki ,
trafiały mu szybko do gębki.
.

 

Płynęła też szkaradnica
niezbyt  pogodnego lica.
Dostrzegła małą rybkę
i urządziła przepytkę.
 
 
-Gdzie płyniesz- mała rybko?
Wracaj do domu szybko!
-Bo  pożrą  Cię  rekiny,
 to wcale nie są kpiny!
 
-Chętnych moc zwierząt  kochanie,
przyrządzi tu z Ciebie śniadanie!
 
Wtem zjawił się duży krab.
-Ja również byłbym rad,
byś wyjawiła nam rybko,
dokąd  to płyniesz tak szybko?
 
 
- Jestem błazenka mała,
w barwne paski  ubrana.
Chcę wieloryba zobaczyć
i ani chwili nie tracić.
Bo plany mam za mąż pójścia,
Życzcie mi więc dużo szczęścia!

-Rybko!- Błazenko!  -Kochana!
-Nie błaznuj  i to od rana.
Tyś ryba ukwiałowa,
na rafie żyć tylko gotowa.
Wieloryb- powiedział -krab  w złości,
trzydzieści ma  metrów długości.
A ty centymetrów osiem,
wiec zdanie swoje   zmień!
Ty  ciepło lubisz, ukwiały.
Dla niego ocean świat cały.
Do tego- powiedział z niesmakiem,
Tyś rybą,  a on jest ssakiem!
 
Błazenka spojrzała na  kraba.
Pojęła – to dobra rada.
Schroniła się w polipów  gąszczu,
ukwiałów jej dzielnych obrońców.
 
A już za cztery tygodnie,
ślub brała z błazenkiem z sąsiedniej,
pięknej, koralowej rafy
i odtąd już żyła bez gafy!
D.G. 15-02-2012r.