Kilka słów o autorze bloga

Blog prowadzony przez nauczyciela: przyrody, matematyki, informatyki.

Z zawartych tekstów można korzystać po zalogowaniu! Wszystkie utwory chronione prawem autorskim!

Tu mieszka wiedza zamknięta w wersach.
Łatwo i szybko ją zapamiętasz!

Zdjęcia w większości pochodzą z Wikipedii.

sobota, 9 sierpnia 2014



Wale z kaczym dziobem
 
Walenie dziobogłowe, lub też "kacze wale",
przez ludzi niestety są słabo  poznane.
Żyją w głębinach wielkich oceanów ( do 1 km),
pod wodą   przebywają nawet  80 minut.
Pokarm ich stanowią głównie głowonogi,
Kły samców do walki – ekwipunek srogi.
 
Dorota Grobelna
09-08-2014r.
 

Płetwal błękitny - największe zwierzę świata

Płetwal błękitny
 (Balaenoptera musculus)
Lądowe oceanarium we Władysławowie
Największym zwierzakiem żyjącym na świecie
jest waleń -płetwal błękitny.

Do fiszbinowców ten kolos należy,
 bo wieniec fiszbin ma śliczny.


Trzydzieści trzy metry może mieć długości
i prawie dwieście ton ważyć.
Cztery tony kryla połyka codziennie,
spróbujcie z takim się zmierzyć!


Młode 7 m metrów ma „tylko” długości
i waży nawet 3 tony.
600 litrów mleka wypija od matki,
przez ludzi prawie wytępiony.

Dorota Grobelna
09-08-2014r.



 

niedziela, 15 czerwca 2014

Historia kwiatu paproci

Historia kwiatu paproci
na podstawie prozy I.  Kraszewskiego


Przed laty żył raz Jacuś,
w ubogiej wiejskiej chacie,
dość miał żywota takiego
marzył on o  bogactwie.
 
Więc za namową Niemczychy,
w noc świętojańską wyruszył,
by  szukać kwiatu paproci,
gdzieś pośród leśnej  głuszy.
 
Za trzecim razem  go znalazł,
ostrożnie za poły  schował,
 usłyszał wówczas takie
 przedziwne kwiatu słowa:
Będziesz mieć wszystko co zechcesz
lecz cenę taką zapłacisz-
Szczęściem swym nie dziel się z nikim
inaczej wszystko stracisz!
 
Zawahał się Jacuś przez moment,
lecz czoło mu wnet pojaśniało,
będę mieć to co zechcę
A wszak WSZYSTKIEGO MAM MAŁO!
 
I odtąd mieszkał w pałacu
przy suto nakrytym stole,
wciąż nowe potrzeby wymyślał
złoto, diamenty, sobole.
 
Kolejne wyprawy, podróże,
przysmaki, cenne oliwy,
 lecz stale mu coś doskwierało
i wcale  nie był szczęśliwy.
 
Wśród bogactw ponad miary,
srebra, diamentów i złota,
strasznie mu dokuczała
 za jego bliskimi tęsknota.
 
Wybrał się więc do rodzinnej,
 dawno niewidzianej chaty,
W progu rodzinnym stanął
ubrany w drogie szaty.
 
Matka go  nie poznała,
nie dała wiary temu
 że choć bogaty nie chce
ulżyć ich życiu  biednemu.
 
Gdy wrócił za rok nie zastał
przy życiu  już ojca swego.
Dla schorowanej matki,
też nie miał słowa dobrego.
 
A kiedy się zdecydował
wesprzeć matkę i braci,
ziejącą pustkę z chłodem,
znalazł u progu chaty.
 
Głód, nędza i choroby
bliskim zabrały  już życie.
W czasie gdy Jacuś w bogactwie
pławił się znakomicie!
 
Po rodzicach, rodzeństwie
zaginął najmniejszy  ślad.
Wtedy z  rozpaczy Jacuś
pod ziemię z kwiatem się zapadł!
 
Więc gdybyście jednak chcieli
znaleźć magiczny kwiat,
Wspomnijcie  na Jacka historię,
wciąż aktualną tak.

Pieniądze, władza, bogactwo 
jak  cienka misterna nić! 
Szczęście przyniosą wtedy
gdy można go z kimś  dzielić!
 
Dorota Grobelna
18-06-2013r.

Kwiat paproci


 

Dlaczego tak trudno znaleźć kwiat paproci?

Gdy noc kupały nadejdzie
kwiatu paproci szukamy.
Ten kto go znajdzie szczęście
będzie mieć w życiu całym.

Szukali młodzi i starzy,
wśród, kłączy, liści, zarodni.
Komu kwiat świętojański
dobrobyt w życiu zapewni?

Ponoć niejeden śmiałek
w najkrótszą noc kupały,
mierzył nie bacząc na nic
swe siły na zamiary.

Lecz kiedy pierwsze promienie
rozbłysły swym jasnym blaskiem,
pożegnał się z marzeniami
złoto stało się piaskiem.

Dlaczego tak się stało
jak w przytoczonej historii?
Tajemnica się kryje 
w paproci anatomii.

Paprocie, skrzypy, widłaki,
zarodnikowe rośliny.
Nigdy nie zakwitają,
tu klęski szukaj przyczyny.

Bo choćbyś w noc świętojańską
zwaną nocą kupały,
 przemierzył lasy, doliny,
 i choćby nawet świat cały.

Kwiatu paproci nie znajdziesz
wśród lasów ciszy czy waśni.
Odnaleźć go można tylko 
w cudownym świecie baśni!

A gdybyś  nawet go znalazł
fatalnie  Cię on ozłoci.
Pisał  już o tym Kraszewski
w baśni  „O kwiecie paproci".
 

                                                                                                   D.G. 20 czerwca 2013r.


sobota, 14 czerwca 2014

Piosenka na noc świętojańską zwaną sobótkami

 
Sobótki w Przyrownicy
 
1. Gdy wiosna ma wychodne,
bo lato wkracza już.
Najkrótszą nockę  w roku,
pokrywa  magii kurz.


Panny wiją śliczne wianki,
Krysie, Zuzie, Jole, Hanki,
by chłopaka złowić jeszcze dziś!

Panny wiją śliczne wianki,
Krysie, Zuzie, Jole, Hanki,
by chłopaka złowić jeszcze dziś!


2. Wplatają kwiaty, zioła:
dziurawiec, piołun, bez.
By szczęście im przyniosły,
 bo dosyć  mają łez.
Płyńże wianku szybko z nurtem, 
chłopców  znajduj choćby hurtem!
Wszak samotnym  jakże smutno jest!
Płyńże wianku szybko z nurtem, 
chłopców  znajduj, choćby hurtem!
Wszak samotnym  jakże smutno jest!


 
 
3. W strażnicy w Przyrownicy,
Sobótki mamy dziś,
ogniska rozpalone,
 Janek, Kuba czy Zdziś.
 
Szukają kwiatu paproci,
co ma szczęściem swym ozłocić.
Każdy skrada się  jak chytry lis
.

Szukają kwiatu paproci,
co ma szczęściem swym ozłocić.
Każdy skrada się  jak chytry lis
.
 

4. Panny przybrane w zioła,
tańczą przy ognisku,
urodę poprawiają
przy magicznym blasku.



Czy garbata, czy kulawa,
dzisiaj to nie ważna sprawa, 
każda piękna jak księżniczka jest!

Czy garbata, czy kulawa,
dzisiaj to nie ważna sprawa, 
każda piękna jak księżniczka jest!

5. Chłopcy wzniecają  płomień,
  przez ogniska skaczą.
Niech panny ich odwagę i siłę zobaczą.
Chudy, gruby, konus,  wielki,
każdy chce chociaż kropelki
miodu z ukochanych pięknych ust!
Chudy, gruby, konus,  wielki,
każdy chce chociaż kropelki
miodu z ukochanych pięknych ust!

6. Gdy zegar północ głosi
już gwara ucicha,
Krysia z Kubą, 
a Zuzia wybrała już Zdzicha.
 
Czułe słówka, minki, gesty
pocałunki lub protesty
jakże miło wszystkim 
dzisiaj  jest!
Czułe słówka, minki, gesty
pocałunki lub protesty
jakże miło wszystkim 
dzisiaj  jest!
 
Dorota Grobelna

22 czerwca  2013r.
 

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Polskie węże

Nie takie węże straszne...

 
Już  od biblijnego raju,
 złą  opinię …węże mają.
Jadowite, dusiciele,
budzą postrach, przerażenie.
W Polsce cztery są  gatunki.
Większość z trwogą je omija,
choć ukąsić może tylko
jadowita żmija.
 
 

Żmija zygzakowata
 
Na grzbiecie jej  ciemny zygzak
kainowej wstęgi  znak.  
 Trójkątną   ma płaską głowę,  
pionowe  źrenice  i zęby jadowe.
Zagrażać może dzieciom i chorym,
szczególnie na  jad  uczulonym!
Gdy zauważy człowieka
sama w gąszcz lasu ucieka.
Tylko nadepnięta albo poruszona
skoczy do ataku-bo jest  zagrożona!
Zaskroniec zwyczajny
 
Zaskroniec  za skroniami
ma żółtawe plamy.
Doskonale pływa, żywi się… żabami.
W razie zagrożenia syczy oraz  cuchnie.
Niejadowity na widok człowieka czmychnie.
Źrenice jego okrągłe  i głowa owalna,

odróżnić  go od żmii to sprawa banalna.
 
Wąż Eskulapa
 
 
Wyginięciem  zagrożony jest wąż Eskulapa,
ślizga się po ziemi lub  wspina  po krzakach.
W Polsce tych  rzadkich węży
  wszystkich jest  ze sto.
Mieszkają w Bieszczadach,
wkrótce  pewnie w ZOO!
Oliwkowy,  jednolity
mają kolor na grzbiecie.
Od spodu słomkowo-żółty  znajdziecie.
Najdłuższy z polskich węży
  może mieć dwa metry.
Znajdziesz go na szyldach
wszystkich polskich aptek.
Jajorodny, niesłusznie postrach budzi.
Niejadowity, dusiciel  małych ssaków…  nie ludzi!
Gniewosz plamisty
 
Gniewosza, miedziankę w Bieszczadach spotkasz.
Po bokach ciała ma brązowe plamy.
Dusi jaszczurki, myszy, małe ptaki,
w sierpniu samica  rodzi piętnaście węży małych.
Nazwę zawdzięcza dużej zawziętości,
i kąsaniu o niewielkiej jednak szkodliwości.
Niegroźne dla człowieka  gniewosze  często giną,
bo nieopatrznie mylone  są ze żmiją !
Padalec - beznoga jaszczurka, a nie wąż! 
 
 
Przez nieświadomość  ludzi, cierpi też padalec,
beznoga jaszczurka - gad niegroźny wcale.
Mylony z wężami często jest tępiony,
i  byt jego w przyrodzie też jest zagrożony!

Chrońmy  nasze węże 
wszystkie polskie gady,
bo w naszym  klimacie,
to rzadkie okazy!
Na liście ścisłej ochrony
gady figurują,
i nie są wcale tak straszne
  jak je ludzie  malują!
 
 
Dorota Grobelna
02-05-2014r.

 


 

 
 

wtorek, 27 maja 2014

Drzewo kapokowe

Puchowiec pięciopręcikowy


 
Najwyższe drzewo w tropikalnym lesie,
o korze  kolczastej  niczym  kolczuga.
Z siedemdziesięciu nawet metrów,
na inne drzewa ochoczo  mruga.
 

Potężny pień- u jego  podstawy
wzmacniają  korzenie podporowe.
Choć nazwa jego puchowiec przecież,
ma również  inną - drzewo kapokowe.

Co ma wspólnego jego nazwa
 z kapokiem lekkim- niezatapialnym?
Nasiona wytwarzają włókno:
lekkie,  sprężyste- to  sekret tajny.
 
Nim wymyślono gąbki, pianki,
z nich wyrabiano  materace,
oraz kapoki do pływania,
wodoodporne, leciutkie takie.

 
 
Owoce z włóknem kapokowym
Źr.http://archiwumallegro.com.pl/ceiba+pentandra+drzewo+kapokowe-1_2334423072.html
Z nasion puchowca tłoczy się olej,
z oleju mydło –sprawa czysta. 
Kora ma właściwości moczopędne,
z liści, korzeni -lekarstw cała lista.

W wilgotnych lasach rzadko kwitnie (raz na 5 lat),
w suchszych rejonach znacznie prędzej.
Gdy straci liście to zakwita,
nie jest więc wiecznie zielonym drzewem.

Dla Majów puchowiec był drzewem  świętym.
Motyw jego kolców wiele naczyń zdobi.
W filmie Avatar był inspiracją
do stworzenia drzew domów-wspaniałej ostoi.
 
Dorota Grobelna
27-05-2014r.

niedziela, 11 maja 2014

Judaszowiec

Drzewo w podwiązkach?
Judaszowiec wschodni
 
 
Kto ozdobił tak kwiatami, bezlistne gałązki,
na konarach i pniu drzewa założył podwiązki?
Poutykał je za korą i to dość obficie,
efekt uzyskał wspaniały-czy też tak sądzicie?
 
Uzyskany kwietny efekt  to jest kaulifloria,
kwiaty rosną  wprost z gałązek – cecha judaszowca.
Drzewa (judaszowiec południowy)  na którym jak głoszą biblijne przekazy
powiesił się Judasz po tym,  jak Jezusa zdradził.


Te różowo-fioletowe, efektowne kwiaty,
są jadalne, dodawane do różnych sałatek.
Nieotwarte pąki również są marynowane,
jako namiastka kaparów także stosowane.
Kwiaty judaszowca kalifornijskiego- źr. Wikipedia
Kwitnie przed rozwojem liści na różowo w maju,
trzy gatunki rosną w Polsce, pochodzi ze Stanów.
W Polsce zwłaszcza kanadyjski, dobrze znosi mrozy,
warto mieć go też w ogrodzie, wiosną  budzi podziw!
 
Dorota Grobelna
11-05-2014r.



piątek, 9 maja 2014

Baobab Grandidiera- drzewo butelkowe

Jakie drzewa rosną korzeniami do góry? 

 
Na Madagaskarze rosną sobie drzewa, 
 posadzone odwrotnie–korzeniami  do góry.
 Ile prawdy kryje się w tym drugim wersie?
A może kompletne to są tylko bzdury?
 
 
 

To baobaby Grandidiera–inaczej drzewa butelkowe,
 w formie bezlistnej ich widok- zadziwia,
prześliczne  jak kwitną i są ulistnione.

By na sawannach przetrwać okres suszy,
 gromadzą wodę w swym gąbczastym pniu ( do 120 000 litrów).
 Dla ludzi stanowią źródło pokarmu  i wielu medykamentów.
 
 
Dorota Grobelna
09-05-2014r.

czwartek, 8 maja 2014

Dracena smocza


Drzewo ociekające krwią
Dracena smocza
 
Jakie drzewo niczym ssaki, 
 ma czerwoną krew?
 Kto usłyszał to pytanie
 ogarniał go śmiech!
 
Przecież to jest niemożliwe,
 drzewo to roślina.
 W jego wnętrzu  sok roślinny,
 jasna  wydzielina. 

Lecz jest  drzewo - to dracena
 jak  jej nazwa brzmi.
 Po zranieniu tak wygląda
 jak skąpana we krwi.
 
Pień z czerwona żywicą draceny smoczej

 Bardzo  rzadki ten  gatunek,
 piękny pokrój ma.
 Jak parasol jej korona,
 przeplata się, tka. 
http://kierunekteneryfa.com/wp-content/themes/roots/timthumb.php?src=http://kierunekteneryfa.com/assets/3387360081_160c48dde9_b.jpg&h=600&w=800&zc=3&q=100

Smoczym drzewem  nazywana,
żywica jej czerwona,
 magiczna ta roślina
 jest  bardzo hołubiona.
 
Drewno nie posiada
słoi przyrostowych.
Wiek poznać  po  pędach,
tych rozgałęzionych.
 

Jak mówi legenda
 smok wygrał ze słoniem,
 po dość krwawej walce
 wzajemnie stoczonej.

 Na podłożu zbroczonym
 krwią dzielnego smoka,
 wyrosła dracena-smokowca okaz.
 
Na wyspach  Madery, Sokotry, na Kanarach,
 W Maroku,  na Teneryfie bywa  spotykana.

Dorota Grobelna
08-05-2014r.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Rzekotka drzewna

Kolacja też je kolację!
 
Rzekła raz rzekotka  żabka:
-Wzięła mnie na żuczka chrapka!
Więc po liściu od bergenii,
pełznie w górę wśród zieleni.
By kolację smaczną zjeść,
trud wspinaczki musi znieść!

Z liścia szybko myk na krzaczek,
bo tam siedzi żuczek- chwatek.
Patrzy nań czerwono-oka,
tuląc się do liści  krzaka.
Przylgami się kory trzyma…
lecz już żuczka tutaj nie ma!
 

Poszybował sobie w trawy,
szukać swojej smacznej strawy.
Niewątpliwie więc mam rację,
kolacja też je kolację!

D G       24-09-08r.
 

 

czwartek, 17 kwietnia 2014

Moje magiczne miejsce

Moje magiczne miejsce…

Z lotu ptaka
 
 
Moje magiczne miejsce nad  niewielką  Pisią,
rzeźbioną lądolodem,  zębami  powodzi.
Napełnia ona stawy  życiodajną wodą,
gdzie ryb wielkie bogactwo leniwie się płowi.

    
Moje magiczne miejsce jest nad trzcinowiskiem,
w którym bąk wyciąga ku niebu swą szyję.
To strzeliste sosny, białobrode brzozy,
 i chmiel co po konarach drzew jak wąż się wije.
  

 
Moje magiczne miejsce to szemrzące łany
bursztynowej pszenicy, ostrej jeżogłówki.
To  głos zimorodka- niebieskiej torpedy,
Łabędzie nieme, łysek czarno-białe główki.
 

  
Moje magiczne miejsce to spróchniałe wierzby,
w których pomieszkują małe nietoperze.
To bociani klekot, różowe grzybienie,
Barwnych kwiatów kobierce  są na łące świeże!

Zguba wraca  do rodziców
 
 
Moje magiczne miejsce w starym młynie mieszka,
Który ciężkimi walcami do tej pory zgrzyta.
To sachaliński rdestowiec w pobliżu rosnący
i łowisko „Amur”, które wędkarzy wita!
  
   
Moje magiczne miejsce srebrzy się i mieni,
 Ubrane w szadź zimową lub w barwy jesieni.
Spowite mgłą poranną jak białą zasłoną,
i błyszczące od gwiezdnych, diamentowych cieni.
 
 

W moim magicznym miejscu Marię Dąbrowską spotykam.
Rodziny Niemyskich pałac odwiedza kiedy śpię.
Przed wojną przez lat trzynaście często tutaj bywała,
i pisała tu powieść – słynne „Noce i dnie”.
 
 
Moje magiczne miejsce jest tu …niedaleko,
wolne od zgiełku miasta, światowego szumu.
To miejsce pierwszej  miłości i bezpieczna przystań.
To moje przytulisko… po prostu Piorunów.


Efekt rażenia wierzby piorunem 25 lipca 2014r.
zdjęcia  własne 

Piorunów,  28-12-2011r.

poniedziałek, 24 marca 2014

Owady -najliczniejsze zwierzęta świata

 
 
Owady-najliczniejsze zwierzęta
 
Najliczniejsze spośród wszystkich zwierząt świata,
by je zliczyć komputery też nie dadzą rady!
To muchówki, chrząszcze, motyle, błonkówki,
pluskwiaki, prostoskrzydłe (pasikoniki), ważki -tak owady!

Owady mają  głowę z jedną parą czułek,
to narząd  dotyku, zapachu i smaku.
Mają też  3 pary gębowych odnóży:
żuwaczki (I)  i szczęki (II)  dość  silne w ataku.
 
Aparaty gębowe też mogą się różnić ,
w zależności od sposobu pokarmu  zdobywania.
Ssąca  trąbka motylom wszystkim  służy,
do nektaru z kwiatów dobrego wysysania.
Liżący mają  muchy, komar kłująco-ssący,
chrząszcze posiadają  aparat gryzący!
  
Na tułowiu 3 pary odnóży znajdziemy,
 u form uskrzydlonych – skrzydełka do lotu.
Układ oddechowy zbudowany z tchawek,
przetchlinki są miejscem dla powietrza wlotu.

Trzecim elementem zaraz po tułowiu
jest odwłok u niektórych dość dużych rozmiarów.
Nasycony krwią możemy obserwować,
u samic-kłujących boleśnie  komarów.

Odnóża mogą być kroczne – u much,
pszczół, mrówek chrząszczy.
Pływne u: pływaka, krętaka, kałużnicy.
Bieżne u karaczanów, chwytne są u ważek, 
skoczne u pcheł znajdziemy i pasikoników.
Grzebiące odnóża ma turkuć podjadek,
kopie w ziemi tunele ten wielki  owadek ( 6,2cm).
 
Jeśli w  rozwoju:  jajo, larwa, poczwarka, imago,
 (chrząszcze, motyle, muchówki, błonkoskrzydłe, pchły)
takie przeobrażenie zupełnym jest zwane.
W niezupełnym brakuje stadium  poczwarki,
przechodzą je ważki, modliszki, wszy i karaczany
  (też prostoskrzydłe, pluskwiaki, wszoły).
 


Larwy błonkówek zwane są czerwiami,
motyli to powszechnie znane  - gąsienice.
Larwy chrząszczy – pędraki
  lub sprężyków drutowce,
 pod ziemią lub za korą spędzają swoje życie. 

Społeczne owady: mrówki, pszczoły osy,
termity
, w koloniach ze sobą współpracują.
 Dzielą się na kasty i różnią budową
(wielopostaciowość)

w zależności od funkcji jaką  tam sprawują.

 

Dorota Grobelna
24-03-2014r


piątek, 21 marca 2014

Piosenka o zmianach klimatu

Piosenka o zmianach klimatu
mel. Bal wszystkich świętych
 
1. Klimat Ziemi  zmienia się,
każdy o tym wie.
Anomalii przybywa
 w naszej pogodzie.
Zimą kwitną rośliny,
 wiosną tęgi  mróz,
niszczy liczne plantacje:
 warzyw, sadów,  zbóż!


2.Wielki wpływ na klimat ma 
węgla spalanie.
Płoną lasy i rośnie ich wycinanie.
Dymią stare kominy,
 w domach, w fabrykach.
I spaliny oraz smog są  na ulicach.

 

Wszyscy dbajmy o środowisko,
Matka Ziemia ma dość!
Wzrost globalnego ocieplenia
to dla przyrody cios.
Coraz cieplej, bo gazów więcej
najwięcej CO2.
Wiele roślin i zwierząt ginie,
bo się zmienia klimat!

3. Ozonowa dziura też,
 ciągle zwiększa się!
Przed promieniami UV,
 nie ochroni, nie!
Bez ozonu życia brak,
ludziom grozi rak.
A niszczą go freony, od szeregu lat.

4. Na lodowcach czarny pył
też osadził  się!
To przez niego topią się 
i ciągle ich mniej.
Poziom mórz podnosi się
w ostatnich  latach.
Tu powodzie, tam susza,
świat ogałaca.

Wszyscy dbajmy o środowisko,
Matka Ziemia ma dość!
Wzrost globalnego ocieplenia
to dla przyrody cios!
Coraz cieplej, bo gazów więcej,
najwięcej CO2.
Wiele roślin i zwierząt ginie,
bo się zmienia klimat!


5. Huragany szaleją
po całym świecie!
Niszczycielskie tornada,
rujnują życie!
Zaciera się różnica
 klimatycznych stref,
Destrukcyjne żywioły
mrożą w żyłach krew!
 
Dorota Grobelna
01-03-2014r.
 
 

środa, 5 marca 2014

Ajolot

Wąż, jaszczurka czy dżdżownica?
 
Półwysep Baja w Meksyku,
przedziwną  ma tajemnicę,
spotkać tam można węża,
jaszczurkę, a może dżdżownicę?
 

Przedziwny ten zwierzaczek
 bruzdkowe ma  obrączki,
żyje w podziemnych norach,
 z przodu posiada „rączki”.

Odnóży tylnych nie ma,
 różowy ma kolor skóry
Odnóża przednie  krótkie,
wyposażone w pazury.
 
Trzydzieści ma centymetrów,
 nocny tryb życia prowadzi.
Posiada szczątkowe oczy,
brak uszu w niczym nie wadzi. 
 
Ten zwierzak to jaszczurka
 z rodziny obrączkowców,
ajolot z rzędu amfisben,
gad z podtypu kręgowców.
 
Dorota Grobelna
05-03-2014r.